2017/04/19 / 16:41

Kenney znów ostro o PokerStars

Kenney prowadzi w super high rollerze

Kilkanaście dni temu Bryn Kenney wywołał dość burzliwą dyskusję swoimi wpisami na temat PokerStars. Pokerzysta podtrzymuje swoje bardzo negatywne opinie o pokerroomie w wywiadzie, jakiego udzielił portalowi Cardplayer.

W marcu Kenney opublikował na Facebooku długą wypowiedź, w której stwierdził, że PokerStars tnie koszty na wszystkim, nie dając graczom nic w zamian i nie honorując umów z nimi. „Uważają wszystkich za głupków, ale nie rozumieją, że ich wysoki rake i fatalna obsługa szybko sprawią, że oprócz Barcelony nikt nie będzie przyjeżdżał na ich eventy. To smutne dla turniejów pokerowych, ale dobre wiadomości dla innych cyklów pokerowych, bo będą miały szanse pokazać, o ile są lepsze” – pisał Kenney, wytykając również PokerStars zmiany w wypłatach, wykupywanie całych hoteli i sprzedaż miejsc później po wyższych cenach, gorsze wsparcie i gorszą ochronę.

Kenney potwierdził swoje zdanie kilkanaście dni później, wypowiadając się dla portalu Cardplayer. Jak stwierdził, negatywne zmiany zaczęły następować wraz z przejęciem PokerStars przez Amayę.

Kenneyowi przede wszystkim nie podobają się działania PokerStars dotyczące turniejów live.

„Takimi ruchami zapewnili sobie, że we wszystkich ich eventach będzie mniejsza frekwencja, może poza Barceloną, gdyż jest to znakomite miejsce do gry w pokera” – mówi Kenney.

Jeżeli mowa o pokerze online, to tu według pokerzysty również właściciel PokerStars się nie popisał.

„Amaya odepchnęła profesjonalistów i powiedziała „nie dbamy o was, i tak będziecie grać„. Jeżeli jednak tak jest, to dlaczego nadal pozwalają na programy HUD? Jeżeli rzeczywiście ich celem jest uniknięcie dominacji profesjonalistów, to muszą zakazać takich narzędzi bo amator nie ma szans na wygraną” – dodaje Kenney.

Zawodnik odnosi się oczywiście do oszczędności pokerroomu i przerzucania większości jego uwagi na gry kasynowe.

„Koniec końców, wyciskanie z graczy każdego grosza nie może być dla nikogo dobre, w żadnym aspekcie. Grać w ruletkę czy black-jacka można wszędzie w internecie, nie trzeba robić tego na PokerStars. A nadal w jego nazwie jest poker, na którym ten biznes został zbudowany” – kończy Kenney,


Autor: DP

Co czujesz po przeczytaniu tej informacji?
  • Zaciekawiony
  • Radosny
  • Smutny
  • Zły
  • Znudzony
  • Przerażony

Komentarze

There are no comments

Dodaj swój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Najnowsze artykuły

Podobne tematy