Mohsin Charania: Jestem teraz głupszy, mimo że bystrzejszy

Mohsin Charania: Jestem teraz głupszy, mimo że bystrzejszy

Mohsin Charania jest uważany za jednego z pokerowych geniuszy. W młodości wyróżniał sie pamięcią, ale teraz uważa się za „głupszego” niż przed laty. O swojej pokerowej karierze opowiedział on w rozmowie z portalem pokerupdate.

Urodziłeś się w Kanadzie, ale wychowywałeś się w Chicago. Czy czujesz się bardziej Kanadyjczykiem, Amerykaninem czy może oboma naraz?

Mohsin Charania: Czuję się Amerykaninem. Żyję w Ameryce odkąd skończyłem kilka miesięcy. Dorastałem w Chicago i jestem związany z tym miastem.

Czy odwiedzasz czasami Kanadę?

Mohsin Charania: Właściwie, to część roku spędzam w Kanadzie, gdyż dużo gram online. Prawdopodobnie w Kanadzie mieszkam między sześć a osiem miesięcy w roku.

A dokładnie gdzie w Kanadzie?

Mohsin Charania: W Toronto. To tylko 45 minut samolotem od Chicago. Duża część mojej rodziny tam mieszka.

Cofnijmy się kilka lat wstecz. Gdy dostawałeś dyplom z finansów, twoim kolejnym celem było prawo, jednak porzuciłeś je dla pokera. Czy żałujesz tej decyzji? Czy myślisz czasami o powrocie do szkoły?

Mohsin Charania: Początkowo bardzo żałowałem tej decyzji. Jednak zabawne jak czas szybko leczy rany. W tamtym czasie grałem w pokera online i było to legalne w Stanach Zjednoczonych. Mogłem grać 60, 70, 80 godzin tygodniowo i wcale mnie to nie nudziło. Była to nowość a i każdego dnia uczyłem się też czegoś nowego o pokerze. Teraz mam już 31 lat i nie widzę siebie zarabiającego $60 000 – $80 000 rocznie. Oczywiście jest to dużo pieniędzy, ale dojście do tego miejsca, zajęłoby mi dużo czasu, wiele lat. Oczywiście jestem w stanie wyobrazić sobie siebie w szkole biznesowej, albo robiącego coś innego, jednak w tym momencie po prostu gram w pokera i skupiam się na innych rzeczach.

W jednej z twoich pierwszych gier uczestniczyli tacy gracze jak Faraz Jaka i Ravi Raghavan. Czy ciągle jesteś z nimi w bliskim kontakcie?

Mohsin Charania: Właściwie to zawsze, gdy podróżuję z Farazem, to zatrzymujemy się razem. W tej chwili obaj jesteśmy w Seminole Hard Rock. Podczas World Series mieszkamy razem. Widuję się z nim na każdym turnieju. Z Ravim widzę się na wszystkich eventach WSOP Circuit oraz paru innych, tak więc z nim też jestem w ciągłym kontakcie. Nasza trójka jest dosyć blisko.

Jakie były najważniejsze lekcje, których się od nich nauczyłeś ba początku swojej kariery pokerowej?

Mohsin Charania: Gdy zaczynałem, grałem głównie z Ravim. Nauczyłem się od niego wielu rzeczy. To on był jednym z tych kolesi, którzy grając na domówce jednocześnie grali online na laptopie. To on wciągnął mnie w poker internetowy. Nauczył mnie kiedy grać, gdzie są dobre turnieje, wyboru gry, a takie informacje były mi właśnie potrzebne.

Co myślisz na temat sytuacji pokera online w Stanach Zjednoczonych w ciągu kilku najbliższych lat?

Mohsin Charania: W sumie to nie śledziłem, tego co się teraz dzieje w pokerze online. Wiem, że są pewne ruchy w New Jersey. Wydaje mi się, że regulacje stanowe niedługo wejdą w życie, jednak dziwne jest dla mnie nie móc zagrać w pokera o 21:00 z jakimś gościem z Japonii. Albo kwestia zalogowania się na stronie, znalezienia gry $25/$50 albo jakieś gry high stakes, podczas gdy większość gier online z Nevady czy New Jersey jest na niskich stawkach. Nie oczekuję, że poker będzie jeszcze tak silny jak kiedyś. Wydaje mi się to niemożliwe jeśli zablokuje się możliwość grania z graczami z całego świata. Wkurza mnie to, że jest tulu lobbystów i polityków, którzy chcą to wszystko zniszczyć.

Czytałem, że masz pamięć fotograficzną. Czy pomaga ci to w pokerze?

Mohsin Charania: Wydaje mi się, że miałem taką pamięć, gdy byłem młodszy. Według mnie granie w pokera czyni cię bystrzejszym w wielu aspektach, ale daje ci też wiele jeżeli chodzi o koncentrację uwagi, szczególnie gra online. Myślę, że gdyby przeprowadzić na mnie test IQ gdy miałem 18-20 lat i teraz, to wyszłoby, że teraz jestem głupszy, mimo iż jestem bystrzejszy. Uważam, że moja pamięć pokerowa jest całkiem niezła, ale nigdy nie próbowałem przeczytać książki a następnie odtworzyć jej z pamięci po dziesięciu latach.

Otwarcie opowiadasz o swoich wzlotach i upadkach. Co pomaga ci przetrwać słabsze momenty?

Mohsin Charania: Gdy zaczynałem grać, nie zdawałem sobie sprawy jak zmienny jest poker i jak ważne jest by być do tego psychicznie przygotowanym. W jednym momencie czujesz beztroskę, by za chwilę złapać doła i nienawidzić swojego życia. Po chwili znowu masz wzlot i wszystko jest w porządku. Problem w tym, że w pokerze internetowym wszystko się dzieje dziesięć razy szybciej. Mogę grać z wpisowym $100 000 przez tydzień lub dwa, podczas gdy w grach na żywo zajmie mi to tylko chwilę. Stałem się bardziej odporny psychicznie, dzięki otaczaniu się pozytywnymi osobami jak Faraz i moja dziewczyna. Gdy mam gorsze momenty więcej czasu spędzam z rodziną, idę na siłownię, robię wszystko co powoduje, że jestem radośniejszy. Wcześniej po prostu grałem dalej i byłem przyklejony do komputera dopóki nie udało mi się z tego wyjść. Zróżnicowanie mojego pozapokerowego życia, to prawdopodobnie najlepsza rzecz jaką zrobiłem dla radzenia sobie z gorszymi okresami. Podobnie to, aby nie cieszyć się zbytnio z sukcesów, gdyż i to i to jest tylko częścią gry.

Komunikat

Poker24 to najstarszy polskojęzyczny portal o pokerze. Niestety ze względu na zmiany prawne, bieżąca działalność została zawieszona do odwołania. Dziękujemy, że byliście z nami.

Redakcja

Kontakt

Kategorie Publikacji

Archiwum

Archiwa