Lotto - ciekawostki wszelakie
Przesądny Neapol
Mieszkańcy miasta Neapol to społeczność bardzo pobożna. I choć kościół katolicki jest przeciwny wierze we wszelkie przesądy i gusła, nie przeszkadza to neapolitańczykom w stosowaniu różnych rytuałów, by dopomóc swemu szczęściu w grach liczbowych. Palenie świeczek w intencji wylosowania wygrywających numerów w tamtejszym lotku jest równie częstym zjawiskiem, jak… modlitwa o zdrowie. Patron Neapolu bowiem (św. January) załatwia u Boga dla swoich wiernych dosłownie wszystko.
Cud św. Januarego, który powtarza się do dziś od roku 1389 jest prawdziwym wyzwaniem dla naukowców. Otóż jego zakrzepła krew, przechowywana w szklanej ampułce jako relikwia, przechodzi w stan płynny, zaczyna wręcz pulsować niezależnie od pory dnia, czy temperatury. Krew zmienia nie tylko stan skupienia, ale również barwę, lepkość i ciężar. I choć wielu papieży składało neapolitańskiej relikwii cześć, to stanowisko kościoła w tej sprawie jest do dziś niejednoznaczne. Również nauka nie wytłumaczyła dotąd w sposób zadowalający obserwowanego fenomenu. Choć przypuszcza się, że domniemany cud powoduje znane nauce zjawisko tiksotropii, w którym niektóre płyny zwane tiksotropowymi mogą na pewien czas stawać się mniej lepkie, gdy będą wcześniej intensywnie mieszane, to jednak znane płyny tiksotropowe zachowują te właściwości maksymalnie 2 lata. Rzekoma krew neapolitańskiego świętego natomiast zachowuje swoją domniemaną cudowną właściwość od 1700 lat.
Wierni nauczyli się na podstawie szybkości rozpuszczania się krwi wróżyć przyszłość. Jeśli krew rozpuszcza się szybko, oznacza to nie tylko pomyślność dla całego miasta, lecz także w bardziej błahych sprawach, takich jak np. wygrana w totka. Po szybkim rozpuszczeniu się krwi wielu z nich kieruję się prosto do kolektury, by skreślić swoje szczęśliwe liczby. Bowiem mieszkańcy Neapolu to najlepsi klienci tamtejszego totalizatora. To w Neapolu narodziła się słynna Smorfia, która jest swoistym numerycznym sennikiem. System ten opiera się w dużej mierze na kabale i przypisuje przedmiotom, osobom i zdarzeniom pojawiającym się we śnie odpowiednie numery, które potem należy skreślić w grach liczbowych. Wiele osób odwołuje się do wiedzy specjalnych konsultantów, którzy są biegli w interpretacji snów za pomocą wspomnianego systemu. Pomagają oni nie tylko ustalić szczęśliwe liczby, ale także wybór odpowiedniej loterii, w której ma paść wygrana.
Nacje grające najwięcej?
Loterie liczbowe kontrolowane przez państwo, to zjawisko globalne. Na całym świecie różne kraje czerpią z tej formy hazardu, nierzadko jedynej legalnej, ogromne zyski. Największe obroty generują w ten sposób Niemcy, amerykanie i Hiszpanie. Natomiast najbardziej namiętnymi hazardzistami w stosunku do liczebności populacji są Cypryjczycy. Ta niewielka wyspa słynąca z legalności hazardu, generuje obrót z gier przypadający na jednego mieszkańca w wysokości 190 dolarów amerykańskich rocznie. Dla porównania Polacy wydają na gry liczbowe zaledwie 6 dolarów rocznie.
Krótka historia loterii liczbowych w Polsce
W naszym kraju historia gier liczbowych miała początek w roku 1786. W porozumieniu z Kampanią Genuańską uruchomiono wtedy w Warszawie pierwsze kantory Lotto di Geneva. Istniały one do roku 1839. Natomiast w formie współczesnej loterie liczbowe pojawiły się w naszym kraju w roku 1957. Obecnie przy zawieraniu zakładów stosowany jest w Polsce nowoczesny system on-line, pozwalający na szybki, a przede wszystkim nieomylny sposób nadawania kuponów za pośrednictwem lottomatów. Najpopularniejszym obecnie sposobem typowania liczb, początkowo przyjęty bardzo nieufnie, jest metoda na chybił-trafił. Praktyka pokazała, że jest to najskuteczniejsza metoda obstawiania, która jest o 60% skuteczniejsza w wygranych, niż tradycyjne skreślanie numerów długopisem czy ołówkiem. Ponoć przy zakładach specjalnych metoda ta generuje skuteczność na poziomie 85 procent.
Totalizator Sportowy w faktach
We współczesnej formie loterie liczbowe w Polsce organizowane są od ponad 50 lat przez tę samą firmę. Kupony można nabywać i nadawać w około 11 tysiącach kolektur w całym kraju. Totalizator Sportowy to firma, której jedynym udziałowcem jest Skarb Państwa. Ustawa o grach i zakładach wzajemnych czyni z Totalizatora Sportowego, a co za tym idzie z państwa polskiego - monopolistę w organizowaniu gier liczbowych i loterii pieniężnych na terenie kraju. Ustawa narzuca również swoisty podatek na graczy. Otóż cena każdego zakładu powiększona jest o 25%, które trafiają na konto Ministerstwa Sportu i Ministerstwa Kultury. Jak nietrudno wywnioskować za pieniądze te dotowany jest polski sport i kultura. Wydaje się to być dość mądrym i praktycznym rozwiązaniem. Chcesz zostać milionerem, to wspieraj kulturę narodową i sport.
Miliard w środę, miliard w sobotę
Ten bodaj najpopularniejszy slogan reklamowy Totalizatora Sportowego chyba już na stałe utkwił w głowach rodaków. Dla formalności przypomnijmy, że tymi słowami reklamowano przez wiele lat telewizyjne losowania Dużego Lotka (obecnie Lotto). Jednak już od dawna nasza narodowa loteria nie jest losowana w te dni. Spróbujmy więc usystematyzować losowania naszego Totalizatora.
Obecnie Lotto, które jest niewątpliwie najpopularniejszą w naszym kraju loterią, losowane jest aż trzy razy w tygodniu. Zatem milionerem można zostać we wtorek, czwartek oraz w sobotę. W te same dni losowane są również wygrywające liczby w Mini Lotku. Liczby w Multi Multi losowane są codziennie dwukrotnie przez cały tydzień. Odmiana Twój Szczęśliwy Numerek ma swój czas w nieparzyste dni tygodnia za wyjątkiem niedziel, czyli w poniedziałek, środę oraz piątek. Natomiast zakłady specjalne można zawierać okolicznościowo. Zwykle Totalizator organizuje zakłady specjalne przy okazji świąt i istotnych dla Polaków rocznic. Natomiast dla tych graczy, dla których codzienne losowania różnych odmian loterii to za mało adrenaliny - mamy dobrą wiadomość. Obecnie można uprawiać hazard organizowany przez Totalizator praktycznie bez przerwy. Od 2008 roku można bowiem w Polsce grać w Keno, którego losowania odbywają się za pomocą komputera co 5 minut. Zakłady w Keno można zawierać w wybranych kolekturach oraz we współpracujących z Totalizatorem pubach. W takich pubach możemy na wzór amerykański spędzać czas przy grze w Keno oraz przy drinku, czy piwku.
Osobliwości w losowaniach liczb Dużego Lotka
Duży Lotek (współcześnie Lotto) to najstarsza i najpopularniejsza loteria liczbowa w ofercie Totalizatora Sportowego. Od ponad 50 lat rzesze Polaków zasiadają przed telewizorem licząc na bajeczną wygraną i poprawę swego losu. Jak powszechnie wiadomo, prawdopodobieństwo wielkiej wygranej w tej i innych grach liczbowych określanych często potocznie toto lotkiem, lotkiem, totkiem itp. jest niezwykle niskie. Wszystko opiera się na nieubłaganym matematycznym rachunku prawdopodobieństwa. Podstawową cechą jest tu nieprzewidywalna losowość padających liczb. Prawdopodobieństwo potrafi jednak płatać figle, bowiem matematycznie wypadnięcie każdej liczby jest tak samo możliwe, jak innej. Zwykle wylosowane liczby sprawiają wrażenie chaosu i nieregularności. Jednak dwukrotnie w historii polskich losowań Dużego Lotka (obecnie Lotto) miały miejsce pewne osobliwości. Wzbudziły one spore kontrowersje i posądzenia Totalizatora o manipulację wynikami. Otóż 30 marca 1994 roku aż 80 graczom udało się prawidłowo wytypować liczby. Nie ma się co dziwić frustracji tych szczęśliwców, którzy w tym dniu poczuli się pechowcami. Trafiając bowiem upragnioną „szóstkę” w totka, będącą synonimem niewiarygodnego szczęścia i bogactwa po kres życia, niezwykle ciężko jest pogodzić się z faktem, że oto właśnie miało się pecha uczestniczyć w rzadkim wydarzeniu, w którym główna wygrana okazała się rekordowo niska. Szczęśliwy/pechowy gracz swoimi wyśnionymi milionami, które właśnie pojawiły się na wyciągnięcie ręki, musiał niestety podzielić się z 79 rodakami.
Inne słynne losowanie miało miejsce 20 września 2007 roku. Było to ostatnie środowe losowanie Dużego Lotka reklamowane popularnym telewizyjnym sloganem „Miliard w środę, miliard w sobotę”. Maszyna losująca wytypowała wówczas bardzo osobliwy i kontrowersyjny zestaw liczb. Tamtego dnia padło 5 podejrzanie regularnych kolejnych liczb nieparzystych - 39, 41, 43, 45, 47 i ostatnia 48. Cóż, dość zaskakujące. Tak regularne liczby padły w Polsce tylko ten jeden raz w historii losowań współczesnych gier. O dawniejszych nie mamy danych. Wydarzenie takie, choć osobliwe, jest jednak równie możliwe, jak wylosowanie każdego innego zestawienia liczb. Taki układ na swych kuponach typowało aż 9 osób, które trafiło wtedy „szóstkę”. Niestety, również w tym przypadku wielkie miliony trzeba było podzielić równo pomiędzy wszystkich. Taki już niestety jest hazard.
Wpadki Totalizatora podczas losowań Twojego Szczęśliwego Numerka
Niektóre telewizyjne losowania przeszły do historii nie za sprawą osobliwych zestawów liczb czy wyjątkowego „szczęścia” sporej liczby grających, lecz z powodu pomyłek prowadzących lub awarii technicznych. Najsłynniejsze możemy obejrzeć w serwisie youtube, a związane są z losowaniami liczb Twojego Szczęśliwego Numerka.
9 września 2004 roku tuż po ogłoszeniu losowania wszystkie kule jedna po drugiej wysypały się z maszyny i potoczyły po całym studiu. Najprawdopodobniej ktoś wcisnął nieodpowiedni przycisk. Feralne losowanie powtórzono poza anteną. 29 lipca 2008 roku inne losowanie tej gry zawstydziło Totalizator Sportowy. Po zwolnieniu blokady liczby od 1 do 20 pozostały w bezruchu. Prowadzący Ryszard Rembiszewski zmuszony był ponownie je wystartować, żartując przy tym, że maszyna nie wytrzymała nerwowo, gdyż tego dnia losowano również najwyższą w historii kumulację w Dużym Lotku.
Lotto - prawdopodobieństwo trafienia?
Wynosi dokładnie 1 : 13.983.816. Matematycznie patrząc jest mniej prawdopodobne, niż uderzenie w ziemię rozpędzonej planetoidy. Na szczęście nikt w kosmosie nie celuje w ziemię trzy razy w tygodniu, ciskając w nasz rejon miliony wielkich głazów i kamieni. Jak dowodzą bowiem wyniki losowań, trafienie „szóstki” nie jest niemożliwe. Pewien mieszkaniec Olsztyna na przykład wytypował wygrywającą kombinację aż dwukrotnie w okresie dwóch tygodni. Miało to miejsce w 1995 roku. To doprawdy nieprawdopodobne szczęście, a jednak takie bardzo rzadkie zdarzenia są możliwe, czego dowodzi matematyka. Osobliwości rachunku prawdopodobieństwa polegają właśnie na tym, że nie da się wykluczyć wystąpienia ani przewidzieć momentu, kiedy jakieś nawet bardzo mało prawdopodobne zdarzenie nastąpi, czy też zdarzy się wielokrotnie w krótkim czasie. Każde takie zdarzenie wzbudza zdumienie i wątpliwości sceptyków lub po prostu sfrustrowanych niepowodzeniem graczy. Z tego samego powodu gry oparte na losowości otoczone są pewną mistyczną aurą i nie przestają fascynować ludzkości. Sprawia to magia wielkich liczb zaklęta w przyrodzie, a opisywana osławionym rachunkiem prawdopodobieństwa. Losowość nie faworyzuje absolutnie nikogo i jest bez przerwy obecna w życiu wszystkich istot. A sam człowiek nadał jej moc przemieniania zwykłych ludzi w bajecznie bogatych milionerów. Natomiast organizatorom tego cudu pozwala generować krociowe zyski. Dochody ze wszelkich gier hazardowych są tak wielkie, że na całym świecie całe państwa czerpią z nich niebagatelne profity, zasilając narodowe budżety. Ogólnokrajowe loterie pieniężne organizowane powszechnie na całym świecie można więc przyrównać do dobrowolnej narodowej zrzutki na szczytny cel.
A wracając do prawdopodobieństwa, to popularnym sposobem typowania jest skreślanie zawsze tego samego zestawu liczb. Bardzo często liczby dobierane są z klucza ważnych dla danego gracza dat. Data urodzenia, rocznica ślubu, dzień urodzin dzieci, data śmierci ukochanej babci - to bardzo popularne typy. Matematycy twierdzą jednak, że prawdopodobieństwo wystąpienia takich liczb podczas ludzkiego życia, a dokładniej nawet przez 100 lat regularnego grania - wynosi zaledwie ułamek procenta. Jednak zarówno ci, którzy wierzą we własne szczęście, jak i ci, którzy wyliczają nam nasze marne szanse, przecierają ze zdumienia oczy, gdy osobliwości liczb losowych wywołują zdarzenia, które ozłociło przywołanego rodaka z Olsztyna.
Również powszechny, aczkolwiek błędny pogląd powoduje, iż rzesze graczy wykluczają podczas skreślania liczb te, które wyglądają na zbyt typowe. Otóż matematyka dowodzi, że szanse na wylosowanie sześciu kolejnych (1, 2, 3, 4, 5, 6), czy też 6 kolejnych parzystych lub nieparzystych liczb, czy dajmy na to każdego innego regularnie wyglądającego zestawienia (powiedzmy: 1, 2, 3, 33, 22, 11 lub 11, 22, 33, 3, 2, 1) jest równie prawdopodobne, jak dowolnego innego, które sprawia wrażenie przypadkowego chaosu. Jest to podstawowy błąd myślowy, który wynika z natury naszego umysłu. Nasze mózgi mają bowiem pewien problem z prawidłowym rozumieniem rachunku prawdopodobieństwa.


Betsson Casino
Casino Euro
Paradise Casino
Betway Casino
Everest Casino
Swiss Casino
Euro Grand Casino
Unibet Casino
