Spotykamy sie przy pokerowym stole aby miło spędzić czas. Przeważnie jest to spotkanie w lokalu gastronomicznym, gdzie możemy znaleźć strawę i dla ciała i dla ducha bez obciążania obowiązkami gospodarza, czy jego żony. Spotkania te trwają zwykle kilka godzin, czasami dłużej.Stwarza to kilka problemów, o których nie zawsze się mówi, a często są uciążliwe dla graczy.
Papierosek…
Generalnie jestem przeciwnikiem palenia przy stole. Po pierwsze z powodu zagrożenia dla sukna, którym zwykle pokryty jest stół. Powypalane dziury nie są zbyt estetyczne, a niestety niezmywalne. Po drugie dym tytoniowy może nie być mile odbierany przez resztę graczy, czasami wręcz szkodliwy, a nie zawsze osoba narażona na przymusowe wdychanie dymu potrafi zaprotestować. Proponuję urządzić kąt czy pomieszczenie gdzie można wypalić papierosa i amator “dymka” może sobie zrobić w każdej chwili przerwę (sitout).
Wstawanie od stołu
Przy okazji sprawa wstawania od stołu. O ile sam fakt rozdawania lub nie kart dla nieobecnego jest regulowany lokalnymi zwyczajami czy przepisami, to dozwolony moment odejścia od stołu umyka regulacjom. Otóż gracz, który otrzymał karty może odejść od stołu dopiero po własnoręcznym zrzuceniu ich! Dlaczego? Pozostawienie kart bez opieki jest równoznaczne ze zrzuceniem ich i jeśli robimy to nie w swojej kolejności licytacji to jest to akcja poza kolejnością! Ze względu na możliwość przypadkowego obejrzenia kart rywali powracający do stołu gracz nie powinien także licytować “z marszu”.
Jedzenie w czasie gry
Kolejna sprawa to spożywanie posiłków przy stole w czasie gry. Może to przeszkadzać inny poprzez wydłużenie czasu gry. Może być “zagrożeniem” dla sukna pokrywającego stół. Może powodować zatłuszczenie rąk i w konsekwencji kart, którymi gramy. Sposobem na to mogą być podręczne stoliki ustawiane przy stole pokerowym, na których trzymamy wszystko nie związane bezpośrednio z grą. Można też wprowadzić całkowity zakaz jedzenia przy grze i wtedy jedzący robi sobie przerwę (sitout).
Kibicowanie
Kolejnym problemem są kibice. Osoba bezpośrednio niezaangażowana w grę zwykle się nudzi i stara się czymś zająć. Zwykle przeszkadza w grze i czasami może nawet wpłynąć na wynik rozdania. Proponuję tu kilka uregulowań odnośnie zachowania się kibiców. Osoba postronna nie powinna siedzieć bezpośrednio przy stole, ale conajmniej pół metra z tyłu. Jeśli pokazujemy kobicowi swoje karty nie wolno mu wyrażać żadnych komentarzy aż do całkowitego zakończenia rozdania. W czasie poważniejszych gier pokazywanie kart kibicom zwykle jest zabronione! Oczywiście uwagi te mogą nie być respektowane w czasie gier o charakterze towarzysko-zabawowym.
Zapewniam Was, że stosując się do powyższych zaleceń unikniecie wielu niezręcznych czy konfliktowych sytuacji przy pokerowym stole.

