Poker aktualności

Zakończyły się najważniejsze turnieje PSF Marbella. Choć w Main Evencie nie doczekaliśmy się zwycięstwa Polaka, to przy stole finałowym High Rollera mieliśmy jednego z naszych graczy.

(więcej…)

Rozpoczęcie wakacji nie wpłynęło negatywnie na formę polskich graczy w eventach online. Trzech naszych zgarniało ponad $28 tys. a do jednego trafiły aż $62 tys.

(więcej…)

Wkraczamy w decydującą fazę festiwalu PSF Marbella. Za nami już ciekawe turnieje boczne, w których doczekaliśmy się ważnego zwycięstwa Polaka, a na podobny wynik liczymy w trwających Main Evencie i High Rollerze.

(więcej…)

Ze zmiennym szczęściem rywalizują Polacy w turniejach World Series of Poker. Miejsce płatne zaliczył Jacek Ładny, ale odpadali Dzmitry Urbanovich i Bartłomiej Machoń. Po swoją drugą bransoletkę sięgnął jeden z mistrzów Main Eventu WSOP.

(więcej…)

Dość ważny z punktu widzenia polskich przepisów hazardowych wyrok zapadł ostatnio przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej. W sprawie dotyczącej węgierskiego prawa orzekł on, że ograniczenia dla zagranicznych operatorów, a szczególnie blokowanie ich stron, nie jest zgodne z prawem unijnym. Na Węgrzech obowiązuje jednak nieco inne prawo niż w naszym kraju.

(więcej…)

Mamy kolejne miejsce płatne dla Polaka podczas tegorocznego World Series of Poker. Jego autorem jest Krzysztof Stybaniewicz, który z pewnością jednak liczył wczoraj na wyższy zysk. Nasi rodacy walczą w turnieju Stud Hi/Lo.

(więcej…)

Randy Lew to postać, którą mogą rozpoznać nie tylko miłośnicy zawodowego pokera, ale i fani starych gier wideo. Znany pod pseudonimem „nanonoko” odnosił bowiem sukcesy w obu tych dyscyplinach.

Najpierw były klasyczne bijatyki. Oczywiście dla przyjemności, ale i też trochę wyczynowo. Ulubionym wyborem urodzonego w 1985 zawodnika była pozycja pod tytułem Marvel vs. Capcom 2, ale całkiem nieźle szło mu także w podobnych produkcjach, jak Tekken czy Street Fighter. Zdobywając 5 miejsce na turniejach EVO (Evolution Championship Series), stał się niejako przykładem sennego koszmaru wszystkich matek, próbujących odciągnąć dzieciaki od komputerów.

Oczywiście Lew wiedział, że edukacja jest ważna i uzyskał licencjat z ekonomii na kalifornijskim uniwersytecie w Davis. Kiedy wielu jego kolegów zamieniało zręcznościówki na Texas Holdem, również i on postanowił sprawdzić, o co tyle szumu. Jako, że oprócz zwinnych rąk mógł pochwalić się także szybkim myśleniem – od razu załapał bakcyla. Nie od razu natomiast przyszła sława i pieniądze. „Na początku robiłem wiele depozytów i nie wychodziło zbyt dobrze. To sprawiło, że zacząłem pracować trochę ciężej” – powtarzał w wywiadach. Jego sposobem była „próba błędów”, podczas której uczył się dlaczego „jeden sposób nie działa, a inny jest prawidłowy”. Wysiłek się opłacił, a nanonoko stał się, jak sam przyznaje, „jednym z najciężej pracujących graczy pokera online”.

Randy przeniósł swoje zdolności z gier wideo (analiza i refleks) na pokera. Posługując się takim samym pseudonimem, wkrótce dał się poznać jako niezwykle pracowity grinder, w latach 2007-2013 6-krotnie zdobywając status Supernova Elite, przekraczając w 2009 roku barierę zarobionego miliona dolarów. Nie byłoby w tym być może nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że grywał przeważnie na niskich stawkach, takich jak 5-10 USD, co jest raczej trudne do zrobienia. Chyba, że mówimy o jakiejś niewyobrażalnej liczbie rozdań. Tak właśnie było w przypadku Lew, którego niesamowite skupienie pozwalało mu na balansowanie pomiędzy wieloma stołami, a było ich nawet 24 jednocześnie. To już przekładało się na poważne liczby.

Jedna z nich robi największe wrażenie, a mianowicie 23.493, bo tyle rozdań Randy rozegrał w ciągu zaledwie 8 godzin (osiągając przy tym zysk), czym w 2012 roku pobił utrzymujący się do dziś Rekord Guinessa. W swoim pierwszym występie na wiosennych mistrzostwach internetowych SCOOP (Spring Championship of Online Poker) był bliski zdobycia tytułu, zajmując ostatecznie czwartą pozycję. Dzieląc się pulą z trzema przeciwnikami, zgarnął 368.445 $.

Z pewnością specjalnością Randiego jest aktywność w sieci. Niemniej jednak próbuje też swoich sił w grze na żywo. Jego pierwszym Word Series of Poker był ten z 2010 roku (22 miejsce i 8,372 $). W następnym roku przyszła kolej na inną słynną imprezę, Aussie Millions. W Melbourne, z wpisowym rzędu 10 000 + 600 dolarów australijskich udało się zająć dziesiąte miejsce i zdobyć prawie 100 tysięcy już amerykańskich dolarów. To było na początku roku, a już pod koniec, parę mniej udanych turniejów później, przyszło największe zwycięstwo w jego dotychczasowej karierze – pierwsze miejsce w Main Evencie Asian Pacific Poker Tour. Makao przyniosło 484,617 $ zysku. 2012 to przygoda z PokerStars Caribbean Adventure, z różnym skutkiem. Dalekie miejsce w turnieju głównym i wysokie ósme z High Rollerze (108,780 $). Później kolejne próby odciśnięcia swojego piętna i zapisania się w historii nieoficjalnych mistrzostw świata (WSOP). Czerwcowe turnieje 2012 przyniosły najwyżej 12 miejsce i 37,657 $, a styczniowe 2013 – 8 i 54,024 $ nagrody.

W następnych latach, przeplatając WSOPy z najwyraźniej szczęśliwymi występami na APPT, słabsze występy na tych pierwszych (dalekie 460-te miejsce w lipcu 2013) łączył z sukcesami na tych drugich. Makao znów przyniosło dwie większe zdobycze pieniężne o podobnej wartości około 100 tysięcy dolarów, czego owocem siódme i piąte miejsca (2013 i 2015), a także kilka pomniejszych. W 2016 roku Randy rzadko wyjeżdżał ze Stanów Zjednoczonych, grając mniejsze stawki w kilku turniejach w Reno i Atlantic City, chyba że na ulubione APPT, a konkretniej jego część – Asia Championship of Poker. Ostatnio natomiast pojawił się na pobocznych eventach w Monte Carlo, gdzie jednak uplasował się na dalszych pozycjach.

Ogółem w 40 wydarzeniach udało mu się zgromadzić nieco ponad 1 200 000 zielonych (dane na maj 2017).

Image Source: https://pnimg.net/w/articles/0/541/0319fdc309.jpg

Za nami kolejne turnieje World Series of Poker. Nadal czekamy na duże polskie wyniki i podziwiamy pokerzystów zdobywających swoje kolejne bransoletki. Pierwszym, który ma już więcej niż jeden tytuł w tym roku został David Bach.

(więcej…)

Właśnie takiego rozstrzygnięcia najważniejszego czerwcowego turnieju w Casino Go4Games Resort Hodolany chcieliśmy! Tytuł i wielka kasa trafiły do Adama Wrońskiego! Gorzej poszło drugiemu naszemu rodakowi, który przystąpił wczoraj do gry.

(więcej…)

W turnieju Go4games June Major pozostało już tylko 7 graczy. W tym gronie mamy też dwóch pokerzystów z Polski. Dziś o zwycięstwo powalczy Adam Wroński oraz Marcin Boho. Nagroda za 1. miejsce to 453 1000 CZK. Stolik finałowy startuje o godzinie 16. Zapraszamy do naszej relacji Live z Ołomuńca.

(więcej…)

Newsy z Go4Games:

Właśnie takiego rozstrzygnięcia najważniejszego czerwcowego turnieju w Casino Go4Games Resort Hodolany chcieliśmy! Tytuł i wielka kasa trafiły do Adama Wrońskiego! Gorzej poszło drugiemu naszemu rodakowi, który przystąpił wczoraj do gry.

(więcej…)

W turnieju Go4games June Major pozostało już tylko 7 graczy. W tym gronie mamy też dwóch pokerzystów z Polski. Dziś o zwycięstwo powalczy Adam Wroński oraz Marcin Boho. Nagroda za 1. miejsce to 453 1000 CZK. Stolik finałowy startuje o godzinie 16. Zapraszamy do naszej relacji Live z Ołomuńca.

(więcej…)

To był bardzo intensywny dzień w Casino Go4Games Resort Hodolany w Ołomuńcu. 11 z 16 Polaków dotarło do miejsc płatnych, a przy stole finałowym zagra dziś dwóch z nich.

(więcej…)

Polecamy turnieje

Polub nas!

Gdzie zagrasz w pokera online?

Polecamy!