Najlepsze bonusy!

PokerStars logo PokerStars 20$ gratis + pakiet powitalny! info more
Full Tilt logo Full Tilt 600$ bonus info more
logo William Hill Poker William Hill Poker bonus 200% do 1500 euro info more
Betsson Logo Betsson Poker Joanna Krupa :) info more
Winamax logo Winamax 100% premia do 500 euro info more
Titan Poker Titan Poker Instant premia 20$ + bonus 200% info more
RedBet Poker Redbet Poker bonus do 2500$ info more
888 Poker 888 Poker 8$ za darmo + bonusy! info more

Ćwierkamy na twitterze

Najnowsze Wiadomości

Pier Paolo Fabretti z Teamu Pokerstars Pro i Cristiano Blanco wygrali sprawę z włoskim fiskusem w Europejskim Trybunale Sprawiedliwości. Dwaj włoscy pokerzyści nie muszą płacić państwu dodatkowych podatków za wygrane w turniejach na żywo w innych krajach Unii Europejskich. Dla innych włoskich pokerzystów jest to znakomita wiadomość.

Cała sprawa rozpoczęła się jeszcze w 2011 roku, kiedy włoski urząd skarbowy zaczął domagać się od pokerzystów zapłaty podatku dochodowego za wygrane w turniejach live poza granicami Włoch w latach 2007-2009. Problem polega na tym, że włoscy gracze płacą rzecz jasna podatki od wygranej w kraju, w którym odbywa się turniej. Podatek jest odliczany od wypłaty. Tak samo jest zresztą we Włoszech, gdzie pokerzyści otrzymują wygraną z odjętym już podatkiem i nie muszą go dodatkowo płacić.

Włoski urząd skarbowy utrzymywał, że Fabretti i Blanco muszą oddać część wygranych, ponieważ w rozumieniu włoskiej ustawy stanowi on „inne dochody”. Przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości włoski fiskus motywował to chęcią większej kontroli nad grami hazardowymi i zapobieganiem praniu brudnych pieniędzy.

Europejski Trybunał Sprawiedliwości orzekł jednak, że wygrana jest zwolniona z dodatkowego podatku, jeżeli turnieju odbywał się w jednym z państw członkowskich Unii Europejskiej i został tam opodatkowany. W przeciwnym wypadku gry poza granicami kraju byłyby dla Włochów dużo mniej opłacalne, co powodowałoby nieuczciwą konkurencję.

Jak można było się spodziewać, z takiego wyniku bardzo cieszą się nie tylko Fabretti i Blanco, lecz wszyscy włoscy pokerzyści. Wyrok entuzjastycznie skomentował między innymi Eros Nastasi. – To niesamowita wiadomość! Wielu z nas miało na to nadzieję, kocham ten moment. Dzięki temu zwycięstwu każdy z nas może teraz grać w pokera za granicą. Do tego czasu wielu Włochów nie grało wiele za granicą, ale teraz się to zmieni. Teraz wielu znanych włoskich pokerzystów będzie grać w wielkich turniejach.

Wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości jest znakomitą wiadomością dla całego pokerowego świata. Miejmy nadzieję, że to pierwszy z wielu kroków w kierunku normalności. A włoskich graczy z pewnością wszyscy z chęcią przywitają przy stolikach.

Niedawno zakończone World Championship of Online Poker skłoniły do przemyśleń członka Teamu Pokerstars Pro, Johnny’ego Loddena. Norweg na swoim blogu na Pokerstars rozważa możliwe zmiany w strukturze największych turniejów w sieci. Wydaje się, że ma w tym sporo racji.

„Piszę w środku tegorocznego WCOOP. To dni grindu, z wieloma długimi godzinami przy komputerze.

Struktura większości eventów podczas WCOOP jest tak głęboka, jak w żadnej innej serii turniejów online. Powolna struktura jest faktem – wiele leveli trwa 30 minut, a przy dobrej passie turniej trwa dwa dni. Gra może być bardzo trudna, jeżeli masz na głowie inne obowiązki oprócz pokera.

W Europie decydujące fazy większości turniejów WCOOP zaczynały się w nocy i nie kończyły się przed wschodem słońca. Zaszedłem daleko w kilku turniejach, awansowałem do dni drugich i było to po prostu męczące. To naprawdę jest test wytrzymałości.

Wiem, że wielu graczom rozgrywane w ten sposób turnieje pozwalają na wiele gry, oni kochają długie poziomy i powoli rosnące blindy. Dla wielu podobnych pokerzystów jest to jednak dosyć żmudne i dojście do stołu finałowego lub zwycięstwo jest sporym osiągnięciem.

Myślę, że mogłyby być krótsze poziomy w dniu pierwszym, a następnie dłuższe w dniu drugim, podobnie jak na EPT. W tej chwili jest dobrze, ale myślę, że mogłoby być jeszcze lepiej, a ludzie byliby bardziej zadowoleni z takiej struktury.

W każdym razie WCOOP jest na pewno rodzajem ostatecznego testu dla turniejowych graczy online i nic dziwnego, że to tak duży festiwal. Serie online mogą w tych dniach rywalizować z dużymi eventami live.

Skoro o tym mowa, podjąłem szybką decyzję o udziale w EPT. Lubię grać online, ale po tych wszystkich długich dniach podczas WCOOP jestem bardziej niż gotowy, aby powrócić do gry na żywo!”

Jak widać wpis Norwega został opublikowany ze sporym opóźnieniem, a turniejowy grind całkiem dobrze na niego podziałał. W Londynie Lodden zajął bowiem miejsce w piątej dziesiątce Main Eventu, a także został bubble boyem stołu finałowego High Rollera.

Czy zgadzacie się z Norwegiem w kwestii potrzebnych zmian w strukturze największych turniejów? A może WCOOP jako największa seria turniejów online powinna dawać właśnie sporo miejsca do gry?

Jeżeli chcecie wziąć udział w przyszłorocznej serii World Championship of Online Poker, zagrać z Loddenem w niedzielnym Red Spade Open, albo zamienić niewielką kwotę w tysiące dolarów w zbliżającym się Micro Millions, a nie macie jeszcze konta na Pokerstars, załóżcie konto z naszego linka.

Dzięki temu otrzymacie darmowe $20 na grę, 123 bilety do freerolli z pulą $1000 każdy, 14 biletów do turniejów Sit and Go wartych $1, torbę gadżetów i milion wirtualnych żetonów. Szczegóły naszej znakomitej oferty powitalnej poznacie tutaj.

Jak my lubimy tych dwóch Panów. Jean Robert Bellande I Dan Bilzerian dostarczają nam pokerowej rozrywki. Co tym razem wymyślili? Zobaczcie sami…

Będzie $70 tys.?

Jean Robert Bellande, jedna z barwniejszych postaci pokera, który w swojej karierze wygrał $1,3 mln dolarów, walczy w swoim najnowszym wyzwaniu. Tym razem Bellande postanowił wziąć się za siebie i schudnąć. Tegoroczny uczestnik The Big One for One Drop, do końca października musi schudnąć 20 kilogramów. Niedawno był w połowie tej drogi, teraz przedstawił nam swoje najnowsze postępy.

Wydaje się zatem, że Bellande uda się wygrać zakład, którego stawką $70 tys. JRB cały czas jednak ćwiczy, a aby zrzucić wagę pływa w swoim przygomowym basenie. Zakłady o zrzucenie wagi nie są nowością w pokerowym świecie. Nie tak dawno temu przedstawialiśmy Wam zakład Teda Forresta i Mike Matusow. Tam gra toczyła się jednak o $2 mln.

Dan wie dlaczego przegrał

Problemu konieczności zrzucenia wagi nie czuje Dan Bilzerian, który jak zawsze dobrze się bawi. Niedawno wstawił na swój Instagram zdjęcie z pokerowej rozgrywki na bardzo wysokie stawki.

Przed Danem leży grubo ponad $1 mln w żetonach. Co ciekawe są to wymieszane żetony kasyn Aria i Bellagio. W ręku Bilzerian trzyma solidne 7 3 o.

10723875_715411271868052_887577057_n
Niektórzy mieli wątpliwości czy jego rozgrywka rzeczywiście się odbyła, ale wieczorem tego dnia Dan opublikował takiego tweeta:

Nie wiemy, kto był jego rywalem, ale tym razem mocno się obłowił. Dan Bilzerian gra zazwyczaj z bogatymi biznesmenami i wygrywa od nich bardzo konkretne kwoty.

Pamiętacie, że dziś mija termin konkursu ogłoszonego przez Grzegorza DaWarsaw Mikielewicza? A pamiętacie, że już w ten weekend Red Spade Open? A może umknęło Wam, że w sklepie VIP PokerStars jest ogromna wyprzedaż? O tym wszystkim piszemy poniżej.

Jutro rano rozstrzygnięcie

W ramach trwającego na PokerStars Tygodnia z Team Online Pro, Grzegorz „DaWarsaw” Mikielewicz, jedyny Polak w tym zaszczytnym gronie, ogłosił konkurs, w którym trzeba zabawnie podpisać wstawione przez niego zdjęcie:

Zwycięzca tego konkursu wejdzie do 22-osobowego turnieju, w którym toczone będą pojedynki heads-up z profesjonalistami PokerStars. Jego zwycięzca zgarnie pakiet do PCA 2015 wart prawie $16 tys. a wszyscy pozostali gracze zgarną minimum $50.

Więcej o innych promocjach związanych z Tygodniem Team Online Pro przeczytacie tutaj.

W niedzielę Red Spade Open

$1 mln gwarantowany i $100 tys. dla zwycięzcy, a to wszystko za $55? Takie rzeczy tylko w Red Spade Open. Już w najbliższą niedzielę, 26 października o godz. 21.00 polskiego czasu ten event odbędzie się na PokerStars. Pula gwarantowana na pewno zostanie przekroczona, a rekordzista tego turnieju zgarnął prawie ćwierć miliona dolarów.

Na PokerStars cały czas trwają kwalifikacje do tego eventu:

22
Extrasy z The Shark Cage

Wczoraj prezentowaliśmy Wam pełny pierwszy odcinek show PokerStars The Shark Cage. Przed kilkoma godzinami PokerStars opublikowało dodatkowy materiał z niego. Zobaczcie sami:

Wyprzedaż w sklepie VIP

Kolejną promocją, jaką ogłosiło PokerStars jest wyprzedaż w sklepie VIP. Informuje o niej na swoim Twitterowim profilu Marcin „Goral” Horecki.

Punkty FPP, za które możemy kupować produkty w tym sklepie przyznawane są za grę na tym pokerroomie. Jeżeli zatem nie macie jeszcze konta, a chcecie mieć dostęp do sklepu czy kwalifikacji do Red Spade Open, załóżcie konto z naszego linka.

Dzięki temu otrzymacie darmowe $20 na grę, 123 bilety do freerolli z pulą $1000 każdy, 14 biletów do turniejów Sit and Go wartych $1, torbę gadżetów i milion wirtualnych żetonów. Szczegóły naszej znakomitej oferty powitalnej poznacie tutaj.

Dodatkowo otrzymacie możliwość gry w naszych specjalnych turniejach, w których pula dodana to nawet $150! O naszych specjalnych turniejach przeczytacie tutaj.

tabelat

Tak jak przewidywali wszyscy, Kanadyjczyk Daniel Negreanu został włączony do Poker Hall of Fame. Oprócz niego do tego prestiżowego grona wstąpił Jack McClelland.

Daniel Negreanu obchodził w tym roku swoje 40. urodziny. Impreza była chuczna co możecie zobaczyć w naszym newsie tutaj. Z tym jubileuszem Kanadyjczyka wiązał się jeszcze jeden ważny fakt – mógł on zostać włączony do Poker Hall of Fame. Aby zasiąść bowiem w Pokerowej Galerii Sław, trzeba mieć ukończone właśnie 40 lat.

O tym, że Daniel Negreanu zasługuje na wstąpienie do tego zaszczytnego grona, chyba nikogo nie trzeba przekonywać. Ma on na koncie 242 miejsca płatne w turniejach, dzięki którym wygrał $29,8 mln. Na koncie ma 6 bransoletek WSOP, 2 zwycięstwa w WPT oraz 5 stołów finałowych turniejów EPT.

Gdy tylko ogłoszono publiczne nominacje, wiadomo było, że zgłoszony zostanie Negreanu i nikt – łącznie z nim samym – nie ukrywał, że Kanadyjczyk jest faworytem do włączenia do tego zaszczytnego grona.

Wczoraj ogłoszono, że to właśnie Negreanu dostąpi w tym roku zaszczytu wstąpienia do Poker Hall of Fame. Członek PokerStars Team Pro tak skomentował swoje wyróżnienie: „To wielki zaszczyt być włączonym do grona tak wielkich graczy, zwłaszcza w wieku 40 lat, takim samym jak znakomity Chip Reese. Dziękuję wszystkim żyjącym członkom Poker Hall of Fame i tym członkom jury, którzy na mnie głosowali” – powiedział Kanadyjczyk.

Nie zabrakło również podziękowań i gratulacji na Twitterze.

Negreanu nie jest jednak jedynym, który w listopadzie zostanie oficjalnie włączony do tego zaszczytnego grona. Drugą osobą jest Jack McClelland, znany przede wszystkim jako dyrektor turniejowy i organizator wielu eventów pokerowych na całym świecie. Zaczynał jako krupier aby potem pracować z największymi sławami pokera.

Tak jak można się było spodziewać, pokerowe festiwale w Barcelonie i Melbourne nieco namieszały w rankingach pokerzystów. Na czołowych pozycjach jeszcze bez zmian. Niestety, Polacy głównie tracili.

Nasz cotygodniowy przegląd pokerowych rankingów zaczynamy od Global Poker Index 300. W tym zestawieniu niezmiennie prowadzą Dan Smith i Ole Schemion. Na 3. miejsce awansował – wyprzedzając Scotta Seivera - Jason Mercier. Dwie pozycje zyskał Davidi Kitai, a o aż 5 miejsc spadł Daniel Negreanu. W 10-tce możemy powitać Jacoba Schindlera.

Największy awans zaliczył Craig McCorkell, który zajął 3. miejsce w high rollerze EPT Barcelona. Najwięcej pozycji stracił natomiast Tamer Kamel (87).
top 10(1)
Wśród Polaków nadal plasuje się Jose Carlos Garcia, który jednak spadł na 145. miejsce w rankingu ogólnym. Do trzeciej dwusetki spadł Dominik Pańka.
top10 polacy(1)
Liderką wśród kobiet jest nadal Vanessa Selbst, awansowała natomiast Samantha Cohen.
top10 kobiety(1)
Smith utrzymuje swoje miejsce również w rankingu na gracza roku, ale musi uważać gdyż po piętach depcze mu Daniel Colman. Zmiany jakie zaszły w pierwszej 10-tce dotyczą jej drugiej połowy.
poy(1)
Dominik Pańka jest liderem polskiego zestawienia, a 23 pozycje za nim jest Jose Carlos Garcia. Obaj panowie stracili od ostatniego notowania. Awansowali natomiast Patryk Ślusarek, Grzegorz Wyraz i Marcin Wydrowski.
poy poland(1)
Do symbolicznego zdarzenia doszło w rankingu PoY jeżeli chodzi o panie. Zajmowane od bardzo dawna pierwsze miejsce straciła Vanessa Selbst. Na pierwsze – dzieki dwóm wysokim miejscom na WSOP APAC awansowała Samantha Cohen.
poy ladies(1)
W rankingu magazynu Bluff przewaga Colmana jest ogromna, a na 2. miejsce awansował zwycięzca high rollera WSOP APAC, Mike Leah, który wyprzedził Dana Smitha. Już na 15. pozycję spadł Dominik Pańka, który jednak cały czas utrzymuje prowadzenie w zestawieniu „Elite” obejmującym turnieje z wpisowym od $5000 do $24 999.
bluff(1)
Podobnych liderów mamy w zestawieniu Cardplayera. Tu również spory awans zaliczył Mike Leah. Dominik Pańka nadal jest na 7. miejscu.
card player(1)
Po kolejną aktualizację najważniejszych pokerowych rankingów zapraszamy Was już w następny piątek!

Poker ponownie zagościł w polskim Parlamencie. Tym razem jego legalizacji, podając przedstawianą przez pokerzystów argumentację, domagał się senator Marek Borowski.

Dyskusję opisuje wiele portali za sprawą materiału przygotowanego przez Polską Agencję Prasową. Poniżej prezentujemy jego obszerne fragmenty.

Kiedy w Polsce będzie można legalnie grać w pokera sportowego – pytał w środę szefa Służby Celnej Jacka Kapicę senator Marek Borowski. Okazją było zajęcie się przez Senat nowelizacją ustawy o grach hazardowych.

Senator Marek Borowski przekonywał w środę w Senacie, że Polskę ośmiesza sytuacja, w ramach której polscy zawodnicy, grający w pokera sportowego, osiągają międzynarodowe sukcesy, ale w kraju nie mogą grać, bo poker sportowy jest legalny tylko w kasynach. „W innych krajach poker sportowy nie jest traktowany jak gra hazardowa, a u nas tak” – podkreślał Borowski.

Obecny na posiedzeniu Senatu wiceminister finansów i szef Służby Celnej Jacek Kapica odpowiedział, że z punktu widzenia formalnego nie istnieje taka dyscyplina jak „poker sportowy”, nie jest bowiem uznawany przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski za grę sportową. „Poker to poker, to gra karciana” – powiedział Kapica.

Borowski jednak nie dawał za wygraną, przekonując że niektóre gry, choćby scrabble, też nie są wpisane na listę gier sportowych, ale są tak traktowane. Chciał, by minister Kapica przedstawił na piśmie informację, jak można zmienić polskie prawo, by poker sportowy był legalny. Po interwencji marszałka Bogdana Borusewicza, argumentującego, że szef Służby Celnej nie może formułować tego rodzaju informacji, ustalono, że resort finansów poinformuje na piśmie, dlaczego poker sportowy jest zakazany.

Okazją do dyskusji między Borowskim a Kapicą było zajęcie się przez Senat – w ramach pierwszego punktu środowych obrad – uchwaloną w końcu września przez Sejm nowelizacją ustawy o grach hazardowych. Ustawa nie dotyczy gry w pokera – przewiduje znaczne ułatwienia w urządzaniu przez organizacje pożytku publicznego loterii fantowych i gier bingo fantowych w stosunku do obecnych przepisów.

Powinno zrobić się nieco normalniej w dwóch europejskich państwach jeżeli chodzi o pokera. W Norwegii i Hiszpanii będziemy mieli zmiany prawa, które powinny ucieszyć pokerzystów.

Łagodniej w Norwegii

Prawo Norweskie jest niezwykle restrykcyjne jeżeli chodzi o pokera. Dotychczas zabroniony był on zarówno online jak i na żywo. Teraz te drugie wreszcie zostaną uwolnione, a popularna impreza jaką są Mistrzostwa Norwegii, będzie mogła wreszcie być rozgrywana w tym kraju.

Przedstawione w tamtejszym parlamencie nowe prawo ma dotyczyć tylko Mistrzostw Norwegii. Do tego turnieju będzie mogło być rozegranych 5 lokalnych turniejów kwalifikacyjnych.

W kolejnych miesiącach legalizacja pokera w Norwegii może pójść jeszcze dalej. Już teraz wiadomo, że dozwolone będą gry domowe, w których liczba uczestników nie przekracza 10, a wpisowe równowartości $150. Być może władze pójdą jeszcze dalej i zdecydują się na zmianę prawa w kwestii pokera online.

Nowe licencje w Hiszpanii

Poker w Internecie jest już legalny w Hiszpanii, ale rynek boryka się z dużymi problemami związanymi z brakiem płynności graczy. Roczne spadki branży to około 6%. Hiszpański regulator - Direccion General de Ordenacion del Juego (DGOJ) zamierza poprawić tę sytuację dzięki nowej rundzie przyznawania licencji na organizację gier.

Nabór wniosków ruszy 1 listopada. Od tego również czasu operatorzy już działający na tamtejszym rynku, będą mogli składać aplikacje o poszerzenie swoich licencji, np. o zakłady bukmacherskie.

Według obserwatorów rynku taki ruch władz może tylko nieznacznie poprawić sytuację branży pokerowej, która cierpi przede wszystkim za sprawą zbyt wysokich podatków. DGOJ jednak takie argumenty nie przekonują.

Pewnym rozwiązaniem byłoby również stworzenie wspólnej puli graczy z takimi krajami jak Francja czy Włochy, ale mimo spotkań w tej sprawie, taka decyzja nie została podjęta.

Co myśli Liv Boeree gdy z zaciekawieniem patrzy na Grzegorza Mikielewicza zbierającego żetony ze stołu? Wykażcie się inwencją i wygrajcie w promocji PokerStars! A przy okazji możecie obejrzeć pełny odcinek The Shark Cage.

DaWarsaw wyznaczył zadanie

Na początku tygodnia informowaliśmy Was o rozpoczynającym się na PokerStars Tygodniu z Team Online. W jego ramach przygotowano dla użytkowników największego pokerroomu świata kilka ciekawych promocji. Jedną z nich jest konkurs na Twitterze. Każdy z członków team online wyłoni w ramach zadanego przez siebie zadania jednego gracza, który wejdzie do 22-osobowego turnieju, w którym toczone będą pojedynki heads-up z profesjonalistami PokerStars. Jego zwycięzca zgarnie pakiet do PCA 2015 wart prawie $16 tys. a wszyscy pozostali gracze zgarną minimum $50.

Swoje wyzwanie opublikował już Grzegorz „DaWarsaw” Mikielewicz – jedyny polski członek zespołu PokerStars Team Online. Zobaczcie, co wymyślił Polak:

Trzeba przyznać, że samo zdjęcie jest genialne i jest spore pole do popisu.

Poniżej wyliczenie innych promocji związanych z Team Online Pro:

Turnieje Bounty o $20 tys.

Każdy, kto do 25 października wpłaci na swoje konto na PokerStars przynajmniej $10 z kodem bonusowym ONLINE2014 otrzyma dwa bilety do specjalnych freerolli, w których bounty za wyeliminowanie członka PokerStars Team Pro wynosi $50, a zwycięzca tego turnieju zagra we wspomnianym wyżej turnieju heads-up, w którym do wygrania będzie pakiet na PCA 2015.

Wyzwanie Zoom na mikrostawkach

W tym tygodniu grając z profesjonalistami PokerStars, będzie można zarabiać dodatkową kasę. Promocja będzie odbywała się na specjalnie stworzonych stołach na stawkach $0,02/$0,04. Będą one dostępne każdego dnia przez godzinę.

Przy owych stołach będą zasiadać członkowie PokerStars Team Pro, a jeżeli podczas sesji z nimi odnotujecie zysk, zostanie od pomnożony razy 7 i dopisany do Waszego konta. Nieźle, prawda? W tej promocji należy zachować czujność, dobrze jest również śledzić na Twitterze konto zespołu – @psteamonline

Dołącz do nich

PokerStars zaprasza również do zgłaszania się do teamu PokerStars. Wymagane są statusy Supernova lub Supernova Elite. Każdy, kto wyśle swoje zgłoszenie, może zakwalifikować się do dwóch pojedynków heads-up, których zwycięzcy otrzymają pakiet na PCA 2015 wart aż $16 tys. O tym, czy ktoś zakwalifikuje się do tych pojedynków, będzie decydować losowanie.

Tydzień Teamu Online potrwa od 20 do 27 października.

W klatce rekina

Wczoraj mogliście na naszym portalu obejrzeć zapowiedź pierwszego odcinka promocyjnego show PokerStars „The Shark Cage„. Miał on premierę wczoraj na brytyjskim Channel 4. Już dziś rano największy pokerroom świata zdecydował się opublikować ten epizod w całości.

W The Shark Cage każdy – dzięki nakręceniu specjalnego filmu promocyjnego – mógł dostać się do finału, w którym mierzył się z wielkimi gwiazdami pokera. W tle jest walka o $1 mln, który trafi do zwycięzcy całego programu składającego się z 6 epizodów.

W pierwszym odcinku zobaczymy w grze takie gwiazdy jak Phil Laak, Jennifer Harman czy Lex Veldhuis. Zapraszamy Was do oglądania! Jest na co popatrzeć!

 

Seria turniejów na mikrostawki na PokerStars – uwielbiane przez graczy MicroMillions – powróci już 6 listopada. Przez blisko 2 tygodnie rozegranych zostanie 100 eventów. Będzie to już 9. edycja tego festiwalu, w którym znakomicie radzą sobie Polacy.

Poprzednia edycja MicroMillions cieszyła się ogromną popularnością. Wpisowe do wszystkich turniejów wnoszono grubo ponad milion razy, a w samym tylko Main Event`cie zagrało prawie 58 tys. unikalnych graczy.

Najważniejszą informacją dla graczy jest pula gwarantowana, która tym razem wyniesie $5 mln. Na pewno jednak zostanie ona przekroczona, tak jak działo się to w poprzednich edycjach.

Od 6 do 16 listopada zostanie rozegranych 100 turniejów z wpisowymi od $0,11 do $22. Eventy będą rozgrywane w różnych formułach i odmianach pokera, a każdy znajdzie na pewno coś dla siebie.

W Main Event`cie z wpisowym $22 pula gwarantowana wyniesie $1 mln.

Mimo tak niskich wpisowych, do turniejów MicroMillions będą organizowane oczywiście satelity, które rozpoczynają się już od 1 FPP. Prowadzona będzie również klasyfikacja generalna całego festiwalu z nagrodami dla pierwszych 100 graczy:
1. miejsce – bilety do kolejnych 26 turniejów Sunday Million (26x $215)
2. – 10. miejsce – 5 biletów do Sunday Million (5x $215)
11. -100. miejsce – bilet do Sunday Million.

MicroMillions Polakom kojarzyć powinno się bardzo dobrze, przypomnijmy, że dwukrotnie klasyfikację generalną MicroMillions wygrał Marcin „Góral” Horecki. Mamy nadzieję, że i tym razem Polacy świetnie zaprezentują się w turniejach. Ich występy będziemy oczywiście relacjonować na Poker24.pl

Oto oficjalny harmonogram MicroMillions V:
harharmonogram mm9
Aby uczestniczyć w serii trzeba być oczywiście zarejestrowanym na PokerStars. Jeżeli jeszcze nie jesteście członkami tej wielkiej pokerowej społeczności, załóżcie konto tutaj.

Dzięki temu zyskacie również dostęp do naszej znakomitej oferty powitalnej w ramach której otrzymacie darmowe $20 na grę, 123 bilety do freerolli z pulą $1000 każdy, 14 biletów do turniejów Sit and Go wartych $1, torbę gadżetów i milion wirtualnych żetonów. Szczegóły naszej znakomitej oferty powitalnej poznacie tutaj.

Dodatkowo otrzymacie możliwość gry w naszych specjalnych turniejach, w których pula dodana to nawet $150! O naszych specjalnych turniejach przeczytacie tutaj.

To będzie prawdziwe pokerowe szaleństwo w stolicy Czech. Oprócz festiwalu EPT, Eureka, WPT i Redbet, niedaleko naszej granicy odbędą się… Open Face Chinese Poker Live World Championship.

Festiwal składający się z trzech turniejów organizuje TonyBet. Rozegrane zostaną one pomiędzy 8 a 10 grudnia w hotelu Corinthia (kasyno Kings Cross), który będzie również gościł serię Redbet Poker Open.

W Main Event`cie wpisowe będzie wynosiło €1000. Bezpośrednio przed nim odbędzie się satelita za €120. Całe mistrzostwa rozpoczną się high rollerem z wpisowym €10 000.

Dodatkowo cały czas będzie można brać udział w grach cash w Open Face Chinese.

Można się spodziewać, że na mistrzostwach pojawi się kilka gwiazd pokera, m.in. Gus Hansen, który według pogłosek jest jednym z najlepszych pokerzystów w tej odmianie i to właśnie z niej czerpie zyski aby pokryć swoje straty w rozgrywkach online.

Przypomnijmy, że oprócz tej imprezy w Pradze w pierwszej połowie grudnia będą odbywać się wielkie festiwale Live.

Przede wszystkim będzie to połączony festiwal Eureka Poker Tour i European Poker Tour, w ramach którego rozegranych zostanie 59 eventów z wpisowymi od €120 do €50 000 (7 – 17 grudnia). Na PokerStars trwają już satelity do nich, a ich pełny harmonogram, wraz z harmonogramem całego festiwalu, informacjami o dojeździe, hotelach czy samej Pradze zobaczycie tutaj.

Podobne informacje znajdziecie tutaj odnośnie turnieju Redbet Poker Open Praga, który odbędzie się pomiędzy 8 a 14 grudnia. Wpisowe do Main Eventu będzie wynosiło €225.

Co najważniejsze, w Pradze zobaczymy bardzo wielu polskich pokerzystów i liczymy na ich kolejne wielkie sukcesy, może nie w mistrzostwach Open Face Chinese ale w turniejach EPT, Eureki czy Redbet.